wrz 30
Spotkanie informacyjne
wrz 28
WIRUS SHAMONDA
WIRUS SHAMONDA
Latem 2026 roku w europejskich stadach bydła zaczęto odnotowywać przypadki gorączki, biegunki, osowiałości oraz nagłych spadków produkcji mleka. Badania laboratoryjne wskazały na obecność wirusa z grupy Orthobunyavirus, blisko spokrewnionego ze znanym wcześniej wirusem Shamonda.
Shamonda virus, oznaczany skrótem SHAV, należy do serogrupy Simbu i rodzaju Orthobunyavirus. Wirusy należące do tej grupy występują przede wszystkim wśród przeżuwaczy. Do tej samej grupy zaliczany jest również dobrze znany europejskim hodowcom wirus Schmallenberg.
Wirus Shamonda nie jest zupełnie nowym patogenem. Po raz pierwszy wyizolowano go od bydła w Nigerii w 1965 roku. Później wykrywano go sporadycznie w Afryce i Japonii. Wariant, który pojawił się latem 2026 roku, różni się jednak genetycznie od wcześniej znanych szczepów. Wykrycie wirusa podobnego do Shamondy w Europie stanowi znaczną ekspansję geograficzną patogenu wcześniej ograniczonego do Afryki Subsaharyjskiej
Francuscy naukowcy roboczo nazwali go European Shamonda Virus – ESV. Badacze zaliczyli go do nowej europejskiej linii wirusa Shamonda.
Dotychczas obserwowany przebieg choroby u dorosłych krów był najczęściej stosunkowo krótki. Charakterystycznym sygnałem może być gwałtowny spadek wydajności mlecznej.
Hodowcy zgłaszali również gorączkę, osłabienie zwierząt, apatię, ograniczenie pobierania paszy oraz biegunkę:
- produkcja mleka w zbiorniku spadła o 15–75%;
- biegunkę miało od 8 do 100% krów – zależnie od stada;
- biegunka u pojedynczego zwierzęcia trwała przeważnie od jednego do sześciu dni;
- pojawiały się również osowiałość, brak apetytu i krótkotrwała gorączka.
Problemy na poziomie całego stada mogą utrzymywać się przez 14–21 dni, choć ostra faza choroby u pojedynczych krów trwała krócej.
Te wyniki nie pokazują średniego przebiegu zakażenia we wszystkich europejskich stadach. Badacze analizowali niewielką i celowo wybraną grupę gospodarstw, w których wystąpiły wyraźne problemy. Dane pokazują jednak, że określenie choroby jako „łagodnej” nie zawsze oddaje jej znaczenie dla hodowcy. Nawet jeśli dorosłe krowy szybko zdrowieją, jednoczesne zachorowanie dużej części stada może mocno uderzyć w produkcję mleka.
U wielu krów po kilku dniach następowała wyraźna poprawa. Nie oznacza to jednak, że infekcję można ignorować. Nawet krótkotrwałe zmniejszenie pobierania paszy i produkcji mleka może mieć znaczenie ekonomiczne dla gospodarstwa utrzymującego większe stado.
Szczególnej uwagi wymagają także zwierzęta ciężarne. Wirusy z serogrupy Simbu mogą przechodzić przez łożysko i zakażać płód. Tak dzieje się m.in. w przypadku wirusa Schmallenberg. Skutek zależy od momentu zakażenia ciężarnej samicy i może obejmować poronienie, martwe urodzenie albo wady rozwojowe młodych.
Jak przenosi się wirus Shamonda?
Najważniejszą rolę w transmisji odgrywają kuczmany z rodzaju Culicoides. Są to bardzo niewielkie owady krwiopijne, które mogą przenosić wirusy pomiędzy zwierzętami. W podobny sposób rozprzestrzeniają się między innymi wirus Schmallenberg oraz wirus choroby niebieskiego języka. Mechanizm transmisji utrudnia kontrolowanie zakażeń. Rozwój i aktywność kuczmanów są silnie związane z temperaturą i warunkami pogodowymi, więc największa aktywność zakażeń może przypadać na cieplejszą część roku. Nie ma obecnie dowodów na istotne bezpośrednie przenoszenie wirusa z jednej krowy na drugą. Wyjątkiem pozostaje możliwe zakażenie płodu przez matkę podczas ciąży.
Na co powinni zwracać uwagę hodowcy?
Objawy są ogólne i mogą przypominać stres cieplny, problemy żywieniowe albo inne choroby zakaźne.
Jeżeli w stadzie w krótkim czasie wiele krów zaczyna gorączkować, ma biegunkę i daje wyraźnie mniej mleka, hodowca powinien skontaktować się z lekarzem weterynarii. Sam zestaw objawów nie wystarczy do rozpoznania Shamonda, a lekarz musi wykluczyć inne, także groźniejsze choroby.
Szczególnej uwagi wymagają obecnie poronienia, przedwczesne porody, martwe urodzenia oraz cielęta z wadami rozwojowymi. Zaleca się dokładne badanie takich przypadków w stadach, które wcześniej przechodziły gorączkową chorobę z biegunką i spadkiem mleczności.
Shamonda nie znajduje się na unijnej liście chorób objętych obowiązkowym zwalczaniem. Zakażenie nie oznacza więc nakazu likwidacji stada. Nie ma także dostępnej szczepionki ani leku, który usuwałby wirusa z organizmu. Lekarz może jedynie dobrać leczenie objawowe i wspomagające.
Dostępne dane nie wskazują, aby europejski wariant Shamonda powodował chorobę u ludzi. Nie ma również zagrożenia związanego ze spożywaniem mleka lub mięsa.
sie 11
(Brak tytułu)
Informujemy, że 14 sierpnia 2026 roku (piątek)
Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Kościanie
będzie nieczynny.
Zgodnie z Zarządzeniem nr 2 Prezesa Rady Ministrów z dnia 5 stycznia 2026 r. w sprawie wyznaczenia dla członków korpusu służby cywilnej dni wolnych od pracy
lip 06
Nowy akt prawny – Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 25 czerwca 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie kwalifikacji osób uprawnionych do zawodowego uboju oraz warunków i metod uboju i uśmiercania zwierząt.
Powiatowy Lekarz Weterynarii w Kościanie informuje o ukazaniu się w dniu 30.06.2026 r. zmieniającego rozporządzenia w kwestii uprawnień do ogłuszanie zwierząt jeleniowatych utrzymywanych w warunkach fermowych oraz bydła utrzymywanego w systemie otwartym. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Dostępne jest w wersji elektronicznej pod poniższym adres:


